Etna, Z mojej twórczości, Śladami moich przodków, Kontakt, Sprawy Polaków, Ciekawostki z Sycylii

niedziela, 26 stycznia 2014

Etna wybuchła – pierwsza erupcja w 2014 roku.

26 stycznia 2014 we wczesnych godzinach popołudniowych Etna tak prezentowała się z tarasu w centrum Katanii. Jej aktywność trwa już trzeci dzień.


Wulkan Etna pozostaje nadal najbardziej aktywnym wulkanem Europy. Po niespełna miesięcznej przerwie trwa jego pierwsza w tym roku faza erupcyjna. Po nocnych silnych wybuchach od rana snuły się w powietrze i kierujące w stronę południowo-wschodnią dymy o średniej intensywności. Po godzinie 15-tej Etna ponownie wyrzucała pyły i gazy wulkaniczne, co widoczne jest na zdjęciach i filmiku.

 
 
 
 
Dzisiejszy wybuch nie zakłócił funkcjonowania lotniska Fontanarossa w Katanii.

 
 
 
 
 
Zdjęcia i filmik: Bożena Zofia Kachel; wykonane dnia 26 lutego 2014 w godz. 16:00-16.30.
 
 
 
 

czwartek, 28 listopada 2013

Erupcja wulkanu Etna – 4 w tym miesiącu

Etna nie folguje. To już 4 erupcja w tym miesiącu. Warunki atmosferyczne sprzyjają obserwacji z centrum Katanii tej spektakularnej erupcji, nadal trwającej.
 
 
28 listopada 2013, od późnych godzin popołudniowych, rozpoczęła się erupcja Etny, 4 w tym miesiącu, o charakterze stromboliańskim. Intensywna jej aktywność nadal jest widoczna z centrum Katanii. Emisja lawy i pyłu wulkanicznego przypominają fajerwerki.
Erupcja Etny została poprzedzona wyraźnymi zmianami klimatycznymi. W ostatnich dniach bardzo się ochłodziło i wiał dosyć silny wiatr. Dziś było trochę cieplej i siła wiatru była o wiele mniejsza.

Zdjęcia i filmik: Bożena Zofia Kachel; wykonane dnia 28 listopada 2013 w godz. 21:00-21:30.
 

niedziela, 17 listopada 2013

Etna – wybuch stromboliański

Spektakularny wybuch wulkanu obserwowany z tarasu w centrum Katanii.

17 listopada 2013 roku, tuż po północy rozpoczął się i trwa nadal kolejny wybuch wulkanu Etna o charakterze Stromboliańskim. W świetle nocy przy pełni księżyca wysoko rozpryskująca się lawa daje spektakularny widok. Fazie erupcyjnej towarzyszy emisja gazów i popiołu wulkanicznego, widoczna gołym okiem z Katanii.
 
Zdjęcia i filmik: Bożena Zofia Kachel; wykonane dnia 17 listopada w godz. 00:30-01:45.
 

sobota, 26 października 2013

Wybuch Etny trwa

Etna, najbardziej aktywny wulkan Europy, znowu dała znać o sobie.To pierwszy tak silny jej wybuch po 6 miesiącach . 
 

Od wczoraj 25 października 2013 roku trwa nowa faza erupcyjna wulkanu Etna. Do silnego wybuchu doszło w nocy z 25 na 26 października 2013 roku. Na razie nie zanosi się na jego końcową fazę. Pogoda sprzyja dobrej obserwacji wulkanu od strony Katanii. Od godziny 5-tej nad ranem z tarasu IV piętra można było śledzić taki wybuch Etny, jak widać na zdjęciach i filmikach.
 
 





Wybuch ma charakter stromboliański.

 






Zdjęcia i filmiki: Bożena Zofia Kachel; wykonane dnia 26 października 2013 w godz. 5:30-08:30.
 

środa, 4 września 2013

Wojciech Kudyba „Dialogo”

Wiersz ten znajduje się w tomie Wojciecha Kudyby "Tyszowce i inne miasta", Sopot 2005, str. 9.

Autor: Wojciech Kudyba

Rozmowa

Rozmowa jest jak podróż, zawsze w innym miejscu – 
W głębi Śródziemnomorza, w środku właśnie zaczętej historii;
Wciąż trzeba jej szukać, odchodzić, powracać 
Przeprawiać się na Sycylię, pojutrze, codziennie.

Pociągiem, statkiem, lekkim samolotem,
Wczesnym rankiem, nagle zostawiać widoki.
Późną jesienią poznać niemylny szlak
Wzdłuż działów wodnych,
Przez zamęt unosić jej łagodny promień:
Złociste światło limfy, nurt krwi
W autobusach, na promach, w roku dwa tysiące czwartym.

Lub przeciwnie: ledwie zamknąwszy powieki,
W chwili, która może okazać się wieczna,
Poczuć jak niesie – niczym wielki, atlantycki wiatr:
Zawsze do wewnątrz.
Ruch bywa wtedy rodzajem rytmu,
Wędrówka – słuchaniem.
Wiele podróży ma taki charakter: muzyczny.

Tłumaczenie na język włoski: Bożena Zofia Kachel

Dialogo

Il dialogo è come un viaggio, sempre in un luogo diverso
Nelle profondità del Mediterraneo, proprio al centro della storia che è iniziata;
Di continuo bisogna cercarlo, andarsene, tornare 

traversare in Sicilia, posdomani, quotidianamente.

In treno, con la nave, con un aereo leggero,
Di primo mattino, d’un tratto lasciare il panorama.
Alla fine d’autunno, lungo spartiacque,
Conoscere il sentiero che non t’inganna,
Sollevare nella confusione il suo tenue raggio:
La luce aurea della linfa, il flutto del sangue
In autobus, sui traghetti, nell'anno duemilaquattro.

Oppure al contrario: appena chiusi gli occhi,
In un attimo che può rivelarsi eterno,
Sentire come soffia – quasi come un grande vento atlantico:
Sempre all'interno.
Capita allora che il movimento sia come un ritmo,
Viaggiare è un ascolto.
Molti viaggi hanno siffatto carattere: musicale.

poniedziałek, 2 września 2013

Lato się kończy – jesień tuż, tuż…

Gdziekolwiek spędziliśmy ostatnie 3 miesiące, to przyznać trzeba, że lato 2013 dobiega końca. Mimo globalnego kryzysu ekonomicznego, na piaszczystych plażach świata, można było spotkać mnóstwo turystów. Dla wielu z nas to już jednak tylko wspomnienia.

Czas więc pomyśleć, jak i gdzie można spędzić jesienne weekendy.

W niektórych krajach we wrześniu i październiku organizowane są imprezy związane z grzybobraniem. Godne polecenia wydają mi się dwie tego typu imprezy, w których sama chętnie biorę udział.

Pierwsza to „Wielkie Grzybobranie” w Polsce w województwie mazowieckim w Gminie Długosiodło. W tym roku, 15 września, odbędzie się już XII edycja tej imprezy, zachęcająca interesującym programem. Jego corocznym kulminacyjnym punktem jest udział w konkursie zbierania grzybów, z wyłonieniem króla i królowej, znalazców największego grzyba.



Oto kilka zdjęć z ubiegłorocznego XI „Wielkiego Grzybobrania” w Długosiodle.
Foto: Bożena Zofia Kachel  






Druga impreza, na którą warto się wybrać to „Ottobrata” we Włoszech na Sycylii, w mieście Zafferana u podnóża Etny. Jest ona jednym ze zgromadzeń jesiennych w prowincji Katanii. W latach 80-tych ubiegłego stulecia była to po prostu wystawa lokalnych produktów. Z biegiem czasu rozrosła się do rozmiarów masowej imprezy przyciągającej gości z różnych stron świata.

„Ottobrata” odbywa się w każdą niedzielę października i w odróżnieniu od polskiego „Wielkiego Grzybobrania” oferuje różnego rodzaju smakowite potrawy przygotowywane na bazie świeżych grzybów.


Oto zdjęcie „Ottobraty Zafferanese 2012”

poniedziałek, 22 lipca 2013

O emigracji naszych rodaków, cz. II


W połowie czerwca w Katanii miałam okazję spotkać naszych rodaków przebywających na wakacjach. Pewien młody magister ekonomii, Szymon, mieszka i pracuje w Polsce. Na Sycylię przyleciał, aby zregenerować swoje siły w trochę wyższej temperaturze niż w kraju. Ania i Marta, koleżanki ze studiów w Polsce, mieszkające poza granicami ziemi ojczystej. Ania przyleciała Londynu, gdzie od roku znalazła zatrudnienie, a Marta z Dubaju, gdzie pracuje już od 4 lat.
 
W tej części przedstawione zostaną refleksje na temat emigracji naszych rodaków na podstawie rozmowy z Szymonem, który na Sycylii przebywał już po raz trzeci. Jego pierwszy pobyt w 2006 roku związany był z obyciem stażu przy Urzędzie Gminy w Katanii. Zaś drugi i trzeci - to pobyty turystyczne. Szymon zachwycił się bardzo kuchnią włoską i już obiecał sobie, że za rok też odwiedzi Sycylię.
 

Na zdjęciu od lewej: Bożena Zofia Kachel i Szymon (z prywatnego archiwum Bożeny Zofii Kachel)
 
 
Szymon często podróżuje po świecie. Jednak w żadnym z odwiedzanych krajów nie zatrzymał się w celu poszukiwania pracy. Kocha Polskę i w Polsce realizuje swoje marzenia. Ukończone studia i zwycięstwo w konkursie na najlepszy projekt rozwoju terytorialnego utorowały mu drogę do kariery. Dziś prowadzi firmę i ze wspólnikiem osiąga zadawalające sukcesy. W drodze do sukcesu najbardziej ceni sobie własny wysiłek oraz dobrą organizację stanowiska pracy.

Pomimo osobistych sukcesów Szymon obserwuje duży procent młodych ludzi wyjeżdżających z kraju w poszukiwaniu pracy. Często są to dobrze wykwalifikowani fachowcy. Na podstawie własnych kontaktów twierdzi, że nasi fachowcy nie napotykają większych trudności ze znalezieniem pracy w jakimkolwiek kraju i mają satysfakcję z otrzymywanego wynagrodzenia. Niestety nie może wyrazić takiej samej opinii o wynagrodzeniu młodych pracowników w kraju. Obserwacje Szymona podzieliły, Ania i Marta, które są żywym przykładem emigracji wykształconej młodzieży.

Na zdjęciu od lewej: Marta, Ania i Bożena Zofia Kachel (z prywatnego archiwum Bożeny Zofii Kachel)
 
 
Na podstawie środków masowego przekazu Szymon przytacza, że najwięcej osób wyjeżdża z Polski do Anglii, na drugim miejscu stawia Niemcy, potem Norwegię itd., lecz nie uznaje tych statystyk za bardzo istotne. Nie ma znaczenie, dokąd udają się nasi rodacy? Poważnym problemem jest jednak fakt, dlaczego tak się dzieje? Dlaczego nadal Polacy emigrują? Ogólnie Szymon widzi start życiowy dorosłego młodego człowieka w Polsce w bardzo ciemnych barwach. Dostępne oferty pracy dla młodych to prace stażowe lub na tzw. umowach „śmieciowych”, gwarantujących wynagrodzenie, wystarczające zaledwie na kawałek chleba bez prawa do urlopu. Jest to podstawowy i zasadniczy powód, przyczyniający się do ciągłej emigracji. Ponadto oferty pracy są tak określane, żeby większość kandydatów po rozmowach kwalifikacyjnych zrezygnowała sama. Przynajmniej 90% ofert to propozycje z obowiązkową biegłą znajomością języka angielskiego. Bardzo często wymagana jest dobra znajomość obsługi różnych programów komputerowych oraz mile widziana dobra znajomość drugiego obcego języka. W wielu przypadkach pracodawcy naprawdę przesadzają, a na niektórych stanowiskach powyższe wymagania wcale nie są potrzebne.

W środowisku zamieszkania, w szczególności, wśród rówieśników Szymon obserwuje ogólne niezadowolenie z sytuacji na rynku pracy. Zdaniem większości nasz rząd powinien zrobić więcej w kierunku tworzenia nowych miejsc pracy, powinien przywrócić obowiązkowo godne umowy o pracę oraz ustalić wynagrodzenia proporcjonalne do wydatków. Gdyby ludzie w Polsce mogliby zarabiać nieco więcej, to z pewnością nie szukaliby takiej okazji w obcych krajach.

Podczas naszej rozmowy Szymon zdał sobie sprawę, że dużym procentem emigrujących z Polski są także kobiety w wieku 40-60 lat, bo dla takich kandydatów znalezienie zatrudnienia w kraju jest praktycznie niemożliwe. Na Sycylii w takim wieku przebywa dużo Polek, mimo że tu zarobki są stosunkowo niskie.