Etna, Z mojej twórczości, Śladami moich przodków, Kontakt, Sprawy Polaków, Ciekawostki z Sycylii

poniedziałek, 31 marca 2014

Wojciech Kudyba „L’andata”

Wiersz „Wstępowanie” Wojciecha Kudyby ukazał się w zbiorze wierszy "W końcu świat", Sopot 2014, str. 25.
 
Autor: Wojciech Kudyba

Wstępowanie

Wstępując do Tyszowiec – w pośpiechu, w widzenia
Zawsze tak, jakby się odwiedzało niewielką
Krainę Wszystkich Świętych, jeżdżenie na święta
Do Częstochowy, Grabarki, do Jerozolimy:
Najpierw Zamość, Tomaszów, smak dymu, chłód wody
Długie słuchanie wiatru, języka doliny
Potem tylko dukt drogi, stukot deszczu o dach
Pismo, które nie kłamie – podnosi się wieża
I słychać dawne dzwony, to jest: zaproszenie
Gdy wschodzi blask i ścieżką biegnie obietnica.

Jak zwykle o tej porze wszędzie pełno wron
Należy się spieszyć. Być może jest tylko to:
Niecierpliwa wędrówka do Świętego Miasta,
Śpiewanie, wstępowanie, długie, jasne bramy
Rozmowy z guślarzami, mroczny ogień wódki
Szeptanie modlitw, długie różańce pogrzebów
Żegnanie wodą, dymem, mozolna obecność.

Lecz potem także chodzenie na cmentarz – do tych
Którzy żyją. Zapalanie ognia. Co roku
Coraz ich więcej i więcej też dzikiej róży
Głogów, ostów, mniej gestów, lecz coraz wyraźniej
Oko w oko z ciemnością. Już późno. Za murami
W miejscu, gdzie była cerkiew zaczyna się wieczór.

A zatem zmierzch. Powolne odwiedzanie nocy.
Kadisz nad grobem cadyka – tam, gdzie dawno temu
Zrywaliśmy kwiaty lipy. Jeszcze tylko długie
Szukanie naszego domu na Średniej – trudne
Po omacku. O tej porze nie ma nikogo
Kto by wskazał drogę. Jedynie mała gwiazda.

Dom zawsze gdzie indziej.

 
Tłumaczenie na język włoski: Bożena Zofia Kachel 

L’andata

Fare un salto a Tyszowce - in fretta, in vista
Sempre così, come se si visitasse un piccolo
Regno di Tutti i Santi, viaggiare per le feste
A Czestochowa, Grabarka, a Gerusalemme:
In primo luogo Zamość, Tomaszów, il sapore del fumo, il fresco dell’acqua
un lungo ascolto di vento, lingua della valle
Dopo soltanto il sentiero della strada, il battere della pioggia sul tetto
La scrittura, che non mente – si innalza la torre
E si sentono le campane vecchie, cioè: un invito
allorquando sorge il bagliore e lungo il sentiero corre la promessa.

Come di consueto in questo periodo corvi ovunque
Bisogna affrettarsi. Forse è soltanto questo:
il viaggio impaziente verso la Città Santa,
Il Canto, l’entrata, le porte lunghe, luminose
Le conversazioni con i fattucchieri, il fuoco cupo della vodka
Il sussurrare le preghiere, i rosari lunghi dei funerali
L’addio con l’acqua, con il fumo, la presenza penosa.

Ma poi anche le visite al cimitero – per quelli
che vivono. Accendere il fuoco. Ogni anno
ve ne sono di più e sempre di più anche delle rose selvatiche
dei biancospini, dei cardi, meno dei gesti, ma sempre più chiaro
Occhi negli occhi con le tenebre. Già è tardi. Dietro le mura
Nel luogo dove c'era una chiesa inizia la serata.

Dunque il crepuscolo. La visita lenta della notte.
Kaddish sulla tomba del giusto capo – là dove tanto tempo fa
Raccoglievamo i fiori di tiglio. Ancora soltanto la lunga
ricerca della nostra casa sulla Średnia - difficile
al buio. In questo momento non c'è nessuno
Che avrebbe indicato la strada. Solo una piccola stella.

La casa è sempre altrove.

 

piątek, 21 marca 2014

Etna. Od rana silny wybuch wulkanu.

Etna pozostaje nadal najbardziej aktywnym wulkanem Europy. Tegoroczna erupcja Etny różni się jednak od erupcji w poprzednich latach.
 
  
Erupcja Etny o średniej intensywności trwa już dwa miesiące. Jednak dziś od rana, 21 marca 2014 roku, obserwuje się silny wybuch wulkanu.

Etna zaczęła ponownie wyrzucać pyły i gazy wulkaniczne, co widoczne jest na zdjęciach i filmiku. 



Lotnisko Fontanarossa w Katanii pozostało otwarte.


Zdjęcia i filmik: Bożena Zofia Kachel; wykonane dnia 21 marca 2014 w godz. 08:00-14.30.

 


piątek, 28 lutego 2014

Inauguracja Roku Akademickiego 2013-2014 na Uniwersytecie w Katanii

Uroczysta ceremonia w auli Magna im. Santo Mazzarino Klasztoru Benedyktynów w obecności Prezydenta Republiki Włoskiej Giorgio Napolitano
 
W środę, 26 lutego 2014 roku w auli Magna Klasztoru Benedyktynów odbyła się uroczysta Inauguracja Roku Akademickiego 2013-2014 Uniwersytetu w Katanii, po raz 579 od założenia Siciliae Studium Generale, w obecności Prezydenta Republiki Giorgio Napolitano.
Wpływ na datę inauguracji, tak odległej od rozpoczęcia zajęć dydaktycznych, miała oficjalna wizyta Prezydenta Włoch w Katanii.
 
 
Uroczystość rozpoczęła się od przemówienia Jego Magnificencji Rektora Uniwersytetu w Katanii – prof. Giacomo Pignataro. Następną interwencją było wystąpienie przedstawiciela studentów Giovanniego Magniego. A wykład inauguracyjny wygłosił prof. Gaetano Tomaselli, dyrektor Departamentu Nauk Chemicznych.
 
 
"Nasz kraj, nasza Sycylia, nasze miasto stoją w obliczu poważnych wyzwań, które mają wpływ na przyszłość naszej młodzieży, to jest na naszą przyszłość. Przyszłość, którą należy tworzyć w oparciu o trzy podstawowe aspekty: stosowność, wynagrodzenie i wiedzę"- zaznaczył Rektor Uniwersytetu w Katanii inaugurując rok akademicki w budynku dawnego Klasztoru Benedyktynów.
Rektor dodał, że "rola i przyszłość Uniwersytetu są ściśle związane, teraz bardziej niż kiedykolwiek, z przyszłością młodego pokolenia, z projektem, a raczej, z przywróceniem możliwości dla młodych ludzi."  
"Kraj, który potrzebuje młodych, a nie daje miejsca młodzieży - podkreślił Pignataro – przedstawia jeszcze bardziej paradoksalny fakt, niż kiedy myśli się o sytuacji wielu biednych krajów lub o krajach rozwijających się, gdzie tendencja demograficzna jest dokładnie odwrotna od tej w naszym kraju. (…) Młodzież nie może być problemem. Młodzież jest źródłem dochodów dla naszej przyszłości."

"My sycylijska młodzież spakujemy walizkę tylko jeden raz i powrócimy na tą piękną ziemię, tylko na święta. Jeśli nie odwróci się ten trend, będziecie odpowiedzialni za utratę bardzo cennego, młodego, wykształconego i przygotowanego ludzkiego kapitału, bez którego nie może być przyszłości na Sycylii i we Włoszech."
 
 
Są to słowa skierowane do Prezydenta Republiki Włoskiej podczas uroczystości inauguracji roku akademickiego na Uniwersytecie przez przedstawiciela studentów Giovanniego Magniego.
 
Uroczystość zakończyła się wykładem inauguracyjnym prof. Gaetano Tomaselli, profesora chemii organicznej, zatytułowanym “Chemik: Architekt, który projektuje i buduje struktury molekularne”.
 
Źródło:
 
 

środa, 12 lutego 2014

Wojciech Kudyba „Acqua”

Wiersz „Woda” Wojciecha Kudyby ukazał się w zbiorze wierszy "W końcu świat", Sopot 2014, str. 19.

Autor: Wojciech Kudyba

Woda

Wciąż między nami jej niepewny promień
W splątanym ogrodzie bardzo dawno, teraz:
Ścieżka przy płocie, dwie zbutwiałe żerdzie
Na które wspina się mech mokradła
Miarowe skrzypienie.

Magia mechaniki prostej, rychły ruch wahadła
Przestronna przestrzeń, pluszczące przestworza
To one były kiedyś naszym sprzymierzeńcem:
Jedno poruszenie wiosła i byliśmy nad głębią
Całkiem sami.

Co mogła mówić? Jaki rodzaj znaków
Mogła wysyłać do nas, pochylonych w łódce?
Widzieliśmy tak naprawdę niewiele:
Skrawki dawnych sieci, stare wiadro
Kamień na dnie, piasek, niestrudzoną rybę.

Mimo to przecież czuliśmy, jak spływała
Przez nasze ręce niepewnym promieniem.
Nie można było nigdy zdobyć jej na zawsze.
Była inna niż my i wciąż nas zmieniała.

Tłumaczenie na język włoski: Bożena Zofia Kachel

Acqua

Sempre tra noi il suo raggio incerto
Nel garbugliato giardino molto tempo fa, ora:
Un sentiero lungo lo steccato, due assi putride
Ove s’innalza il muschio della palude
Lo scricchiolio metrico.

L’incanto della meccanica semplice, il moto pronto del pendolo
Lo spazio disteso, sciabordio dell’estensione
Una volta essi erano la nostra alleanza:
Una remata ed eravamo sopra la profondità
Completamente soli.

Che cosa poteva dire? Che tipo di segni
poteva inviare a noi, chini su una barca?
A dire il vero abbiamo visto poco:
I ritagli delle reti logore, il secchio vecchio
La pietra in fondo, la sabbia, il pesce indefesso.

Eppure, nonostante ciò, abbiamo sentito come scorreva giù
In un raggio incerto attraverso le nostre mani.
Non si poteva mai riuscire a prenderla per sempre.
Era diversa da noi, e ci mutava di continuo.

niedziela, 26 stycznia 2014

Etna wybuchła – pierwsza erupcja w 2014 roku.

26 stycznia 2014 we wczesnych godzinach popołudniowych Etna tak prezentowała się z tarasu w centrum Katanii. Jej aktywność trwa już trzeci dzień.


Wulkan Etna pozostaje nadal najbardziej aktywnym wulkanem Europy. Po niespełna miesięcznej przerwie trwa jego pierwsza w tym roku faza erupcyjna. Po nocnych silnych wybuchach od rana snuły się w powietrze i kierujące w stronę południowo-wschodnią dymy o średniej intensywności. Po godzinie 15-tej Etna ponownie wyrzucała pyły i gazy wulkaniczne, co widoczne jest na zdjęciach i filmiku.

 
 
 
 
Dzisiejszy wybuch nie zakłócił funkcjonowania lotniska Fontanarossa w Katanii.

 
 
 
 
 
Zdjęcia i filmik: Bożena Zofia Kachel; wykonane dnia 26 lutego 2014 w godz. 16:00-16.30.
 
 
 
 

czwartek, 28 listopada 2013

Erupcja wulkanu Etna – 4 w tym miesiącu

Etna nie folguje. To już 4 erupcja w tym miesiącu. Warunki atmosferyczne sprzyjają obserwacji z centrum Katanii tej spektakularnej erupcji, nadal trwającej.
 
 
28 listopada 2013, od późnych godzin popołudniowych, rozpoczęła się erupcja Etny, 4 w tym miesiącu, o charakterze stromboliańskim. Intensywna jej aktywność nadal jest widoczna z centrum Katanii. Emisja lawy i pyłu wulkanicznego przypominają fajerwerki.
Erupcja Etny została poprzedzona wyraźnymi zmianami klimatycznymi. W ostatnich dniach bardzo się ochłodziło i wiał dosyć silny wiatr. Dziś było trochę cieplej i siła wiatru była o wiele mniejsza.

Zdjęcia i filmik: Bożena Zofia Kachel; wykonane dnia 28 listopada 2013 w godz. 21:00-21:30.
 

niedziela, 17 listopada 2013

Etna – wybuch stromboliański

Spektakularny wybuch wulkanu obserwowany z tarasu w centrum Katanii.

17 listopada 2013 roku, tuż po północy rozpoczął się i trwa nadal kolejny wybuch wulkanu Etna o charakterze Stromboliańskim. W świetle nocy przy pełni księżyca wysoko rozpryskująca się lawa daje spektakularny widok. Fazie erupcyjnej towarzyszy emisja gazów i popiołu wulkanicznego, widoczna gołym okiem z Katanii.
 
Zdjęcia i filmik: Bożena Zofia Kachel; wykonane dnia 17 listopada w godz. 00:30-01:45.